czwartek, 19 czerwca 2014

NIE JESTEM DZIEŁEM PRZYPADKU

             W 44,2 wersecie Księgi Izajasza Pan mówi przez proroka: "Jestem twoim Stwórcą. Byłeś pod moją opieką zanim się narodziłeś."
          A więc zanim się narodziłam  tu na ziemi, zostałam poczęta w Bożym umyśle To Bóg pierwszy o mnie pomyślał,to nie jest kwestią losu że tu i teraz żyję i piszę te słowa. Żyję ponieważ sam Bóg chciał mnie stworzyć! Biblia mówi: Pan zrealizuje cel dotyczący twojego życia."  
      Bóg zaplanował jak najdokładniej mnie i moje życie. Świadomie wybrał moje cechy osobiste:rasę,kolor skóry, włosów, wzrost , budowę ciała i inne cechy. Okreslił jakie będę posiadała talenty i czym będzie się wyróżniała moja osobowość abym była istotą wyjątkową i niepowtarzalną, jedyna w swoim rodzaju. Ponieważ wszystkie te cechy zostały mi dane domyślam się że mają być przydatne do zrealizowania celu jaki postawił mi Pan.
To ja mam realizować Jego cele a nie odwrotnie. Nie ma w moim życiu nic samawolnego, wszystko służy konkretnemu celowi.
            Aby to wszystko mogło być realizowane co zaplanował dla mnie Bóg, musiał On znaleźć odpowiednich dwoje ludzi i połączyć ich w parę aby dali tak optymalny związek DNA, jaki był potrzebny żeby stworzyć mnie taką jaką Bóg sobie zaplanował.
            Każde dziecko z prawego czy nieprawego łoża jest zaplanowanym dziełem Bożym,  Są dzieci nie planowane przez rodziców ale to nie znaczy że nie zaplanowane przez Boga. Nic na tym świecie nie jest dziełem przypadku i bez wiedzy Bożej. 
            Bóg nie popełnia błędów i nie robi nic nieprzemyślanego.  W tym co robi zawsze ma swój CEL.  Co kierowało poczęcie mnie na tej ziemi? Zanim zostałam poczęta w łonie matki już mój Bóg kochał mnie i chciał abym zaistniała naprawdę z krwi i kości. Bożym motywem działania jest Jego miłość do każdego z nas. Biblia mówi"  Zanim zawiesił on w przestworzach ziemię, miał nas w swoim zamyśle,uczynił nas przedmiotem swej miłości."
             Jak piękny przygotował dla nas dom czyli ziemię.Ale ta zoemia wisi we wszechświecie jak dokładnie Bóg musiał wszystko zaplanować aby na ziemi mogło istnieć życie przekonują się różni naukowcy ,fizycy, biolodzy i inni  Dr.Michael Denton, autorytet w dziedzinie genetyki molekularnej z uniwersytetu  Otago w Nowej Zelandii, doszedł do następującego wniosku:
         " Wszystkie zgromadzone dowody z dziedziny biologii przemawiają za nadrzędną tezą, że kosmos jest szczegółowo zaprojektowaną całością, w której istnieje życie a rodzaj ludzki stanowi jej fundamentalny cel i sens. Jest całością,w której wszystkie aspekty rzeczywistosci mają swoje znaczenie i wyjaśnienie w tym podstawowym fakcie."  Biblia stwierdziła to samo kilka tysięcy lat wczesniej   " Bóg kształtował ziemię....... nie stworzył jej po to by była pustkowiem, lecz by została zamieszkana."
             "W społeczności jaka istnieje w łonie Trójcy Przenajświętszej  tkwi doskonała miłość więc Bóg nie był i nie jest samotny nie musiał nas stwarzać, ale chciał nas stworzyć by wyrazić nam swą miłość, Bóg mówi: "Nosiłem cię od dnia twych narodzin; troszczyłem się o ciebie od początku. Nawet gdy ty się zestarzejesz, ja będę taki sam. Nawet, gdy twe  włosy staną się siwe, ja będę się o ciebie troszczył. Uczyniłem cię i o ciebie zadbam."   Wspaniała obietnica czy jest jakieś ale żeby się spełniła?  Tak ! Jeden warunek, być posłusznym Bogu, pozwolić aby to On był tym, który prowadzi, i abyśmy pełnili Jego wolę w swoim życiu,żyli tak jak On nas poprowadzi najpierw pytali Pana a potem czynili. Abyśmy uczyli się chodzić z Panem na co dzień, tak żeby Nasz Zbawiciel był naszym najlepszym przyjacielem, poznawajmy Go czytając Pismo codziennie. A wtedy zobaczymy jak się o wiele lepiej i spokojniej żyje bez niepotrzebnych lęków. Poznaj czym jest dla ciebie Bóg i co dla ciebie czynił i na dal czyni a poznasz samego siebie kim jesteś i po co żyjesz.



wtorek, 17 czerwca 2014

Rozmyślania nad sensem życia

            Dużo myślałam ostatnio nad sensem i celem życia każdego człowieka a w szczególności moim życiem. No i miałam dużo pytań na które nie całkiem miałam przemyślane odpowiedzi. Od razu nadmieniam, że ja rozpatruję te zagadnienia jako osoba wierząca i stawiająca Boga na pierwszym miejscu w swoim życiu.
            Choć to jest trudne jednak warto zastanowić się nad głównym celem naszego życia. Do czego dążymy i co jest naprawdę ważne w życiu,co chcemy osiągnąć i czemu to ma służyć.Jak żyć żeby ten cel osiągnąć?
            Ostatnio wpadła mi w ręce książka Ricka Warrena  "Życie Świadome Celu" jestem bardzo zadowolona że tą książkę przeczytałam. otrzymałam w niej wiele odpowiedzi na dręczace mnie pytania. a ponieważ ja mam taki zwyczaj,że jak mnie bardzo coś zainteresuje tostaram się wrażenia swoje opisać wtedy wiele więcej zapamiętuję i dochodzę do takich wniosków, jakich bym nigdy nie wyciągnęła gdybym nie opracowała tego na piśmie Więc zabieram się do pracy i postaram się swoje wrażenia opisać. 
        
       "Błogosławieni są ci,którzy ufają Panu....Podobni są do drzew zasadzonych na brzegu rzeki,których korzenie sięgają jej głębin. Takim drzewom nie przeszkadza żar słońca, nie zagrażają im miesiące suszy. Ich liście pozostają długo zielone  i nieustannie wydają wspaniały owoc."  Księga Jeremiasza 17,7-8.
   
             WSZYSTKO ZACZYNA SIĘ OD BOGA.

          Pewien ateista  o nazwisku Bernard Russel stwierdził:
"Póki nie uznasz,że Bóg istnieje, pytanie o cel życia jest bez sensu ".
   Czy miał rację?Ja twierdzę ,że tak i to na pewno . Przecież człowiek nie miał wpływu na to gdzie i kiedy się urodził a nawet że w ogóle się urodził. To Bóg zadecydował o tym gdzie i jak się urodziłam wskutek Jego decyzji i dla JEGO CELÓW. Więc moje poszukiwania celu życia jest na przegranej pozycji zanim zacznę szukać ,domniemywać czy planować. Mam wpływ na to jak żyję, jakich dokonuję wyborów.Ale o celu mojego życia wie tylko mój Stwórca. Jeśli poddam się Jego prowadzeniu w życiu to tak mnie poprowadzi i przygotuje do spełnienia mojej roli jaką mi zaplanował abym mogła ja spełnić. Ta nauka nie zawsze jest dla mnie miła czasem bardzo dotkliwa a czasem upokarzająca ale tak widocznie trzeba żeby nauczyć się stać przy Panu w każdej sytuacji życiowej bez względu na warunki czy okoliczności.
      Jesli chcemy się dowiedzieć coś o celu naszego żżycia to nie kombinujmy sami ale wprost zapytajmy o to Stwórcę , który wcale nie chce abyśmy nad tym "łamali sobie głowę ale objawił nam to w swoim Słowie czyli Biblii .  Biblia powiada:
        "To w Chrystusie odkrywamy kim jesteśmy i po co żyjemy. Zanim w ogóle o Nim usłyszeliśmy i zanim otrzymaliśmy nadzieję, On już o nas myślał i miał dla nas wspaniały plan, który jest częścią kompleksowego planu dotyczącego wszystkich ludzi i wszystkiego co istnieje."  Werset ten daje nam trzywskazówki dotyczące celu życia kazdego z nas:
        1) " Swoją tożsamość oraz nadrzędny cel odkrywasz poprzez relację z Jezusem Chrystusem.
        2) Bóg interesował się tobą na długo przed tym, zanim wogóle o Nim pomyślałeś. On wyznaczył dla ciebie cel jeszcze przed poczęciem. Wtedy jeszcze nie istniałeś i nie masz w tym  żadnego udziału. Możesz decydować o swojej karierze zawodowej wyborze współmałżonka, o swoim hobbi i wielu innych aspektach życia ale nie jesteś powołany, by decydować o celu życia.
        3)Cel twojego życia pozostaje w korelacji z dużo większym celem, jaki Bóg określił dla całego wszechświata, na całą wieczność."
           Refleksja: Tu nie chodzi tylko o mnie ale o plan dla całego wszechświata którego jestem cząstką i jestem mojemu Panu potrzebna  aby wbudował mnie w odpowiednim czasie w całość ale żebym pasowała do Jego budowli musi mnie wiele nauczyć i zmienić moje przyzwyczajenia wręcz zmienić mój charakter, mój dotychczasowy sposób myślenia. Wiem że nie jest to łatwa praca bo jestem tworzywem dość opornym na obróbkę ale mam całkowitą pewność,że mój Pan da sobie radę przy mojej uległej postawie . Ponieważ ja pragnę tego aby mnie zmieniał   i o to codziennie Go proszę. Chcę żyć dla Niego a nie dla siebie.
           "W Nim wszystko się rozpoczęło i w Nim znajduje swój sens."  Kol 1,16

Refleksje Biblijne

DAR PROROCTWA

                                        DAR PROROCTWA          Zarówno w Starym jak i w Nowym Testamencie, prorocy odgrywali ważną ...