poniedziałek, 14 sierpnia 2017

WZRASTANIE W CHRYSTUSIE

     Dla człowieka wszystko zaczyna się od urodzin. To wielkie wydarzenie dla całej  rodziny. Matka natychmiast zapomina o bólu jaki przeżyła i cieszy się a raczej jest szczęśliwa patrząc na maleństwo, które tak długo nosiła pod sercem a teraz widzi go, bo wydała go na świat. Nowa cudowna istota zaplanowana przez samego Boga .
     Kiedy naród rodzi się do wolności. Cały lud wylega na ulice i place powiewając sztandarami wiwatując  i ciesząc się ogromnie. Pamiętam jak po ogłoszeniu końca drugiej wojny światowej pierwszy raz usłyszeliśmy mazurka dąbrowskiego. Wszyscy staliśmy na baczność a z oczu wszystkich bez wyjątku płynęły łzy, nikt się ich nie wstydził, płynęły spokojnie po twarzach tak dorosłych jak i dzieci tych trochę starszych. Były to łzy radości i wzruszenia. Nareszcie wolność strach o życie swoje i bliskich przemija.
    Ogrodnik zasiewa suche zdaje się obumarłe nasiona do gleby. Kiedy zaczynają kiełkować i wyrastają pierwsze listki cieszy się podlewa i pielęgnuje aby wzrastały.
    A teraz wyobraźmy sobie coś takiego :
    Roczne dziecko nie uśmiecha się, nie uczy się chodzić nie rośnie, zatrzymało się w rozwoju.
    Roślina nie kwitnie , nie będzie miała owocu więdnie i usycha.
    Naród tak niedawno szczęśliwy z wolności popada w niewolę jest zastraszany i poddawany represjom. No i pozostaje żal rozczarowanie, smutek
 Rozwój - stały nie przerwany, zmierzający do dojrzałosci i przynoszenia owocu jest niezbędny do życia czy to fizycznego czy duchowego.
    Aby zacząć prawdziwy rozwój duchowy Trzeba umrzeć aby narodzić się na nowo(Jan3,3).
    Duchowe wzrastanie w Chrystusie i dojrzewanie tak właściwie zaczyna się, od śmierci a raczej od dwóch faktów związanych ze śmiercią.:
1) Śmierć Jezusa na krzyżu, która umożliwiła nam nowonarodzenie w nowym przymierzu zawartym pomiędzy Bogiem a Jezusem , który oddał swoje życie (krew) zamiast nas na krzyżu. A my teraz możemy w tym przymierzu uczestniczyć podłączając się do niego poprzez chrzest.
Co dostajemy od Pana jako wyposażenie do nowego życia?
   Ducha Świętego do naszego wnętrza, które jest oczyszczone z wszystkich naszych grzechów.
   Wolność od panowania szatana nad nami. (Kol.1,13.14) "Który nas wyrwał z mocy ciemności i przeniósł do Królestwa Syna swego umiłowanego, w którym mamy odkupienie i odpuszczenie grzechów".
    Wolność od potępienia z powodu grzechu (Rzym.8,1) - "przeto teraz nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie
     Wolność od kary śmierci jaką pociąga za sobą grzech (Rzym.6, 22.23) "Teraz zaś wyzwoleni od grzechu, a oddani w służbę Bogu, macie pożytek w poświęceniu, a za cel żywot wieczny. Przeto, bracia moi i wy umarliście dla zakonu przez ciało Chrystusowe, by należeć do innego, do tego, który został wzbudzony z martwych, abyśmy owoc wydali dla Boga. Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Jezusie Chrystusie, Panu naszym."
     Daje wolność i przynosi pojednanie Boga z ludźmi.

     Śmierć naszego EGO
    Drugim ważnym aspektem chrześcijańskiej nowości i rozwoju jest śmierć starego ego. Nie sposób czytać Nowy testament i nie zauważyć oraz nie zrozumieć. tego fundamentalnego aspektu nowości życia chrześcijan. Przeczytaj:
    Gal.2,20 - "Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus; a obecne życie moje w ciele jest życiem w wierze  w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie."
    Rzym 6,6.11,14 - "Wiedząc to, że stary człowiek został wespół z Nim ukrzyżowany, aby grzeszne ciało zostało unicestwione, byśmy już na dal nie służyli grzechowi; podobnie i wy uważajcie siebie za umarłych dla grzechu, a za żyjących dla Boga w Chrystusie Jezusie Panu naszym. Albowiem grzech nad wami panować nie będzie, bo nie jesteście pod zakonem lecz pod łaską.
Albo przeczytaj to jak Jezus przedstawił zasadę nowego życia: "Jeśli ziarnko pszeniczne, które wpadło do ziemi nie obumrze, pojedynczym ziarnem zostaje; lecz jeśli obumrze obfity owoc wydaje". (Jan12,24)
    Tak więc chrześcijańskie życie nie zaczyna się od narodzin, ale od śmierci. Póki ego nasze nie umrze, póki  nie zostanie ukrzyżowane, nic nowego nie może się zacząć. Musi nastąpić radykalna, dobrowolna, totalna, wewnętrzna przemiana. " Tak więc jeśli ktoś jest w Chrystusie nowym jest stworzeniem; stare przeminęło,  oto wszystko stało się nowe. (II Kor.5,17.) "Życie chrześcijanina nie polega na modyfikowaniu i doskonaleniu dawnych form, lecz na całkowitym przekształceniu natury człowieka. Jest to śmierć mojego ja i grzechu a jednocześnie to nowe życie. Zmiana taka może nastąpić wyłącznie za sprawą Ducha Świętego." (E.White.) Apostoł podkreśla zarówno potrzebę śmierci dla grzechu jak i zmartwychwstania do nowego życia symbolizowanego przez chrzest: "Czy nie wiecie, że my wszyscy, ochrzczeni w Jezusa Chrystusa w śmierć Jego zostaliśmy ochrzczeni? Pogrzebani tedy jesteśmy wraz z Nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez Chwałę Ojca, tak i my nowe życie prowadzili (Rzym 6,3.4.) Chrzest otwiera drzwi do nowego życia i zobowiązuje nas do wzrastania w Chrystusie.
      Człowiek, który przyjmuje Jezusa jako Zbawiciela i Pana, nie zostaje takim, jakim był wcześniej:
Chwiejny Szymon stał się odważnym Piotrem. Prześladowca Saul stał się Pawłem apostołem. Niedowierzający Tomasz stał się misjonarzem. Tak więc tchórzostwo ustępuje miejsca odwadze, niewiara zostaje wyparta przez wiarę.Zazdrość niknie wobec miłości. Ego zostaje ukrzyżowane. Dlatego Paweł napisał: " Zwlekliście z siebie starego człowieka wraz z uczynkami jego, a przyoblekli nowego, który się odnawia ustawicznie ku poznaniu na obraz tego, który go stworzył"((Kol.3,9.10)
      Jezus powiedział: "Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój i niech idzie za mną"(Mat.16,24.) W chrześcijańskim życiu śmierć ego nie jest jedną z możliwości do wyboru, ale absolutną koniecznością. 
      Krzyż i to co z niego wynika - bezpośrednio i ostatecznie - musi stawiać chrześcijanina wobec konieczności zdecydowanej reakcji. Warto zwrócić uwagę na mocny komentarz Dietrycha Bonkoeffera: " Jeśli nasze chrześcijaństwo przestało  poważnie traktować uczniostwo, jeśli rozmyliśmy ewangelię, czyniąc z niej emocjonalne uniesienie nie wymagające poświęceń i nie czyniące różnicy między życiem chrześcijanina a życiem człowieka niewierzącego  to nie możemy się powstrzymać, by nie uważać niesienia krzyża za przekleństwo, ciężkie doświadczenie życiowe (...) Kiedy Chrystus powołuje człowieka, każe mu przyjść i umrzeć (...) Jest to zawsze ta sama śmierć - śmierć w Jezusie Chrystusie, śmierć starego człowieka pod wpływem  Jego powołania".
     Tak więc powołanie do chrześcijańskiego życia jest powołaniem do niesienia krzyża ; co to znaczy w praktyce? - jest to: Ciągłe wyrzekanie się  naszego ego i odrzucania pragnienia, by samemu być dla siebie zbawcą Wymaga trzymania się  wyłącznie ukrzyżowanego Chrystusa "aby wiara wasza nie opierała się na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej. ((I Kor.6,1).
     Zadałam sobie pytanie - jak trzymać się ukrzyżowanego Chrystusa w życiu codziennym, takim powszednim? Na czym to ma polegać? Jak mam to rozumieć?
      Pierwsza myśl, która mi przyszła do głowy to: Czy ty wierzysz w to, że Jezus zrobił wszystko aby cię zbawić? Nie jest to retoryczne pytanie ponieważ mówić o tym ; tak wierzę a czuć to, że wierzę w każdych okolicznościach życiowych ma całkiem inny ciężar gatunkowy. Jeśli jestem ugruntowana w tym mniemaniu, że tak, uczynił wszystko co było możliwe do wykonania i już nic więcej nie można uczynić tylko przyjąć od Niego to, co chce mi dać, dzieląc się ze mną tym co osiągnął i uczynił to z miłości do mnie. Czy mogę Mu wtedy nie ufać całkowicie? Czy mogę Mu powierzyć całe moje życie aby mnie doprowadził tam, gdzie sam jest, tak jak obiecał? A w czymże ja mogę Mu pomóc , jaką swoją zasługę mogę dołożyć do Jego zasług? Oczywiście że żadnej. A więc ja mogę tylko wiarą przyjąć to wszystko co mi w swoich obietnicach w swojej szczodrobliwości daje i to z wielką wdzięcznością
      To On za mnie umarł i na krzyżu zawarł z Ojcem przymierze i w moim imieniu, a teraz  mam się nauczyć żyć w tym nowym przymierzu do którego dostąpiłam poprzez chrzest. Mam sobie zawsze uprzytamniać, że On zbawienie dał mi z łaski i nie muszę na nie zasłużyć, tylko je przyjąć i uwierzyć że je mam. Takie myślenie i przekonanie wzbudza u mnie zaufanie do mojego Pana. Tak myślę, że właśnie na całkowitym zaufaniu polega przede wszystkim życie w Chrystusie. Ponieważ gdy nie mam zaufania i całkowitej wiary, że On poprzez Ducha swojego może kierować moim życiem, moimi myślami, moim zachowaniem; czyli może obdarzyć mnie swoim charakterem to moja wiara jest  znikoma a Duch nie może w pełni pracować nad zmianą mojego charakteru bo Mu w tym przeszkadzam swoimi wymysłami, swoją krnąbrnością i samowolą. Takiego poddaństwa nie uważajmy za zniewolenie a raczej łaskę Bożą ponieważ im szybciej zasady Bożych przykazań będą wpisane w nasz charakter tym szybciej będziemy uwolnieni od złego postępowania, złych myśli, złej mowy i staniemy się szczęśliwymi wolnymi ludźmi oddanymi bez reszty Panu. To jest prawdziwa wolność ale też radość życia w Panu naszym Jezusie Chrystusie. Przyznam się , że staram się z całą sumiennością na jaką mnie stać i z głęboką wiarą codziennie poddawać woli i kierownictwu Ducha Świętego ponieważ On najlepiej wie co mam robić i jak żyć według woli Bożej aby niepotrzebnie nie grzeszyć. Musimy pamiętać jedno; grzech Bóg przebaczy ale skutki grzechu czasem bardzo dotkliwe ponosimy czasem bardzo długo. Więc lepiej nie grzeszyć i mieć spokój w Boży.
          Jeszcze jedną myślą chcę się podzielić, którą wyczytałam w codziennych czytankach na ten rok 2017 w miesiącu sierpniu na dzień 12 cytuję: "Czego muszą się nauczyć ludzie, zanim wielki bój będzie mógł się zakończyć? Tego, że szatan kłamał twierdząc, że prawa Bożego nie da się przestrzegać. Muszą się nauczyć, że grzesznicy mogą otrzymać przebaczenie i moc do zachowania prawa Bożego oraz, że Bóg może przemienić grzeszników i udzielić im cech swojego charakteru, a ta przemiana będzie ostatecznym dowodem na rzecz słuszności Bożego sposobu postępowania wobec grzechu ".  Warto ten cytat przeczytać kilkakrotnie aby go dobrze zrozumieć i przyswoić bez żadnych wątpliwości ponieważ każdy może z tej możliwości skorzystać. Boża moc czeka na każdego grzesznika aby mu służyć ku przemianie i wzrastaniu w wierze aż do pełni Chrystusowej tak nam dopomóż  Bóg w codziennym życiu.

                                                                                                                   Amen!

 

 .



 


czwartek, 2 marca 2017

CHRZEST

        Chrzest, dla mnie był to najważniejszy moment w życiu, kiedy zdecydowałam się zawrzeć przymierze z Chrystusem poprzez chrzest przez zanurzenie. Było to w Zatoniu w jeziorze o wdzięcznej nazwie Lubie. Na kampie w 1995 roku. Byłam szczęśliwa i pełna entuzjazmu do głoszenia tego co już sama zrozumiałam . Jakie było to głoszenie? No cóż nie zawsze z takim rezultatem jakiego się spodziewałam. Byłam bardzo niedoświadczona ale za to pełna zapału. A przede wszystkim niecierpliwa. Gdy patrzę z perspektywy ponad dwudziestu lat to widzę swoje błędy ale pragnę mieć tyle zapału co wtedy. No cóż lata nie te. Dlatego staram się pracować dla Pana w inny sposób bardziej stacjonarnie, choć rezultaty mogą być wcale nie gorsze. Praca Ducha Świętego nad moją rogatą naturą przyniosła rezultaty w zmianie mojego charakteru no i doświadczenie życiowe też jest istotnym elementem , który złagodził z czasem mój temperament.Wiem , że chrzest to początek drogi z Panem. Bardzo trzeba się starać aby te dary, w które nas wyposażył Pan podczas chrztu, to jest : Ducha Świętego do wnętrza i przykazania Boże wpisane do serca nie zostały zagubione po drodze jaką mamy przejść z naszym Panem Bogiem i dla Niego pracować, aby mógł zakończyć się plan zbawienia , który przygotował On, a my mamy być zaszczyceni brać w nim udział jako narzędzie wspaniałego Mistrza.
   

   

To są zdjęcia z mojego chrztu. Ta biała to ja. W pierwszy szabat chrzciło się nas. siedmioro. A w następny trzydzieści osób.


        Jak ważny jest chrzest?
Odpowiedzmy sobie na kilka pytań :
Czy z uwagi na chrzest warto ryzykować życie?
Czy Bóg naprawdę wymaga chrztu?
Czy zbawienie uzależnione jest od tego, czy ktoś został ochrzczony?
     Popatrzmy na Jezusa Chrystusa co uczynił zanim zaczął swoją służbę dla zbawienia ludzi. I poniósł śmierć i to krzyżową, haniebną w owym czasie.
     Pewnego dnia Jezus pożegnał się ze swoją rodziną, opuścił warsztat stolarski gdzie pracował z Józefem i udał się nad Jordan. Tam wtedy, jak wiemy z Pisma, Jan Chrzciciel  chrzcił wiernych Żydów przez zanurzenie w wodzie aby zmyć grzechy z nich. Przygotowując drogę dla Pana.
     Może trochę historii:
     Przed erą chrześcijańską Żydzi przez zanurzenie chrzcili swoich prozelitow. Natomiast Esseńczycy w Qmran praktykowali chrzest poprzez zanurzenie zarówno wobec prozelitow jak i wyznawców.
     Więc dla Żydów taki sposób chrztu nie był nowy tylko  teraz  w Nowym Testamencie zostaje ukształtowana nowa formuła przez samego Pana Jezusa Chrystusa .
    "... Czyńcie uczniami wszystkie narody chrzcząc je w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego".
 Ale wróćmy do Jezusa, wyszedł z domu udał się nad Jordan gdzie nauczał Jego kuzyn Jan, podszedł do Jana i poprosił o chrzest. Zaskoczony Jan Chrzciciel próbował odwieść Go od tego mówiąc:" Ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a ty przychodzisz, do mnie?" "Ustąp teraz", odpowiedział Jezus, " albowiem godzi się nam wypełnić wszelaką sprawiedliwość" (Mat.3,13-17).
   Chrzest Jezusa na zawsze usankcjonował ten obrządek ( Mat. 3,13-17,por. Mat. 21,25).
    Znaczenie chrztu jest ściśle powiązane ze sposobem jego realizacji " Prawdziwe znaczenie chrztu można dostrzec tylko wówczas, kiedy został on dokonany przez zanurzenie"
     Jest to symbol śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Podobnie jak zalanie wodą było symbolem kłopotów i nieszczęść ( Ps. 42,8; 69,2; 124,4.5), tak zanurzenie w wodzie podczas chrztu Jezusa było proroczą zapowiedzią Jego cierpień, śmierci i pogrzebu (Mar.10,38; Łuk. 12,50), a Jego powstanie z wody świadczyło o Jego zmartwychwstaniu (Rz.6,2-5).
    Chrzest nie miałby znaczenia symbolu męki Chrystusa, " gdyby Kościół Apostolski praktykował jakiś inny poza zanurzeniem, sposób jego przeprowadzania". Dlatego " najmocniejszym dowodem na rzecz chrztu przez zanurzenie jest dowód teologiczny".
     Jest to symbol śmierci dla grzechu i życia dla Boga
Poprzez chrzest wierzący wchodzą w przeżycia naszego Pana podczas święta Paschy.  Paweł napisał: " Czy nie wiecie, że my wszyscy, ochrzczeni w Chrystusa Jezusa,w śmierć Jego zostaliśmy ochrzczeni? Pogrzebani tedy jesteśmy wraz z nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my nowe życie prowadzili" ( Rzeczy.6,3.4).
     Zażyłość wierzącego z Chrystusem wyraża się w takich slowach jak: " ochrzczeni w Chrystusa Jezusa", " ochrzczeni w Jego śmierć" i " pogrzebani z nim przez chrzest". Howard zauważył że " w symbolicznym akcie chrztu wierzący wkracza w śmierć Chrystusa i ta śmierć realnie staje się jego śmiercią; wstępuje w zmartwychwstanie Chrystusa i ono staje się jego zmartwychwstaniem" .,,,
      Co oznacza owo wejście wierzącego w mękę naszego Pana?
       1) Śmierć dla grzechu.   ( Rzym.6,5), w chrzcie wierzący wzrastają w podobieństwo Jego ( Chrystusa) śmierci.
Ukrzyżowania z Chrystusem ( Gal. 2,20).
  To oznacza że "nasz stary człowiek został wespół z nim ukrzyżowany, aby grzeszne ciało zostało unicestwione, byśmy już nadal nie służyli grzechowi; kto bowiem umarł, uwolniony jest od grzechu.
    Wierzący odwróci się od swojego poprzedniego stylu życia .Umarli dla grzechu i przez to potwierdzają, że stare rzeczy przeminęły (Il Kor.5,17),  a ich życie zostało ukryte wraz z Chrystusem w Bogu.
  Chrzest symbolizuje ukrzyżowanie starego życia. Jest to nie tylko śmierć, ale też pogrzeb. Wraz z nim zostaliśmy "pogrzebani w chrzcie" (Kol. 2,12). Tak jak pogrzeb następuje po śmierci, tak też kiedyś wierzący wstępuje do grobu, którymi jest woda, stare życie, które przeminęło, gdy przyjął on Jezusa Chrystusa, teraz zostaje pochowane.
    W chrzcie wierzący odwraca się od tego świata.  Posłuszni poleceniu: " Wyjdźcie z pośród nich i odłączcie się, mówi Pan, i nieczystego się nie dotykające" (Il Kor. 6,17), kandydaci do chrztu publicznie odrzucają służby szatanowi i przyjmują do swego życia Chrystusa.
   W Kościele apostolskim wezwanie do nawrócenia było równocześnie wezwaniem do chrztu (Dz.2,38). Tak więc chrzest jest znakiem prawdziwego nawrócenia. Obrzęd chrztu jest obrazem oczyszczalnia wewnętrznego - ob
mycia z  wyznanych  grzechów.
 2)  Życie dla Boga. 
     Chrystusowa moc zaczyna działać w naszym życiu. Uzdalnia nas do prowadzenia nowego życia. ( Rzym.6,4) - jesteśmy umarli dla grzechu, ale żyjący dla Boga w Chrystusie Jezusie Panu naszym (Rzym 6,11). Dajemy świadectwo, że jedyną nadzieją na zwycięstwo nad starą naturą jest życie duchowe. Dzięki odżywczej mocy Ducha Świętego. To nowe życie wznosi nas na wyższą płaszczyznę ludzkiego doświadczenia, obdarowując nas nowymi wartościami, aspiracjami i pragnieniami, które koncentrują się na oddaniu się Jezusowi Chrystusowi. Jesteśmy nowymi uczniami naszego Zbawiciela a znakiem naszego uczniostwa jest chrzest.
    Symbol aktu przymierza
      W Starym Testamencie znakiem przymierza pomięndzy Bogiem a Abrahamem była obrzezka (l Mojż. 17,1-7).  Obrzezka była znakiem identyfikacji narodowej. Sam Abraham oraz cały rodzaj męski ósmego dnia życia musiał być obrzezany ( l Mojż.17,10-14.25-27).  Każdy nieobrzezany mężczyzna miał być wytepiony z grona ludu bożego z uwagi na złamanie tego przymierza.
   Fakt że przymierze zostało zawarte pomiędzy Bogiem a Abrahamem, osobą dorosłą, wskazuje na jego duchowy wymiar. Jego obrzezanie było pieczęcią usprawiedliwienia z wiary, którą miał przed obrzezaniem ( Rzym. 4,11).
     Często posłańcy Boży ostrzegali, że wystarczającą jest obrzezka ducha, " Obrzeżcie więc nieobrzezke waszego serca, a waszego karku już nie zatwardzajcie (VMojż, 10,16; 30,6; Jer. 4,4). Ludzie" nieobrzezanego serca" mieli być ukarani razem z poganami ( Jer. 9,24.25).
     Gdy Żydzi odrzucili Jezusa jako Mesjasza, wówczas złamali swoje przymierze z Bogiem, zakończyli okres szczególnej ochrony i błogosławieństw Bożych przestali być narodem wybranym, które gwarantowało im przymierze.
     I chociaż Boże przymierze i jego obietnice pozostały te same, Bóg wybrał nowy lud. Duchowy Izrael zajął miejsce narodu żydowskiego (Gal. 3,27-29; 6,15.16). ( przykład uczty)
   Nowe przymierze wymaga " wewnętrznej wiary" a nie " zewnętrznego rytuału", tych, którzy będą tworzyć Izrael duchowy. Można być żydem z urodzenia, lecz chrześcijaninem tylko przez nowonarodzenie. " Bo w Chrystusie Jezusie, ani obrzezanie, ani nieobrzezanie nic nie znaczy, lecz wiara, która jest czynna w miłości"( Gal.5,6). Liczy się " obrzezanie, które jest obrzezaniem serca, w duchu" ( Rzym. 2,28.29). Chrzest,znak zbawiającej więzi z Chrystusem, stanowi duchowe obrzezanie. " W Nim też zostaliście obrzezani nie ręką ludzką, gdy wyzuliscie się z grzesznego ciała ziemskiego; to jest obrzezanie  Chrystusowe. Wraz z Nim zostaliście pogrzebani w chrzcie,w którym też zostaliście wespół wzbudzeni przez wiarę w moc Boga, który go wzbudził z martwych" ( Kol.2,11.12).
   Usuwając, w wyniku tej duchowej, dokonanej przez Jezusa, obrzezki, grzesznego ciała ziemskiego, ochrzczony  "przyobleka się w Chrystusa" i wchodzi w stosunek przymierza z Jezusem. W wyniku tego znajduje się w grupie tych, wobec których wypełniają się obietnice przymierza. "Bo wszyscy, którzy zostaliście w Chrystusie ochrzczeni, przyoblekliscie się w Chrystusa (.....) A jeśli jesteście Chrystusowi, tedy jesteście potomkami Abrahama, dziedzicami według obietnicy" . ( Gal.3,27-29). Wszyscy, którzy weszli w takie przymierze, doświadczają spełnienia Bożego zapewnienia: " Będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem". (Jer. 31,33).

       Symbol poświęcenia w służbie Chrystusa.

Przy chrzcie Jezus doznał szczególnego wylania Ducha Świętego,na dowód Jego pomazania i poświęcenia misji wyznaczonej Mu przez Ojca ( Mat.3,13-17; Dz. 10,38). Jego doświadczenie wskazuje na to, że Chrzest wodą i chrzest Ducha Świętego stanowią całość, że chrzest z pominięciem przyjęcia Ducha Świętego jest niekompletny.
    W Kościele apostolskim wylanie Ducha Świętego na ogół następowało po chrzcie wodnym. Tak i obecnie, gdy zostaniemy poświęceni w imię Ojca, i Syna ,i Ducha Świętego, jesteśmy poświęceni, przeznaczeni i połączeni z trzema wielkimi mocami nieba do głoszenia Ewangelii wiecznej
    Duch Święty, oczyszczając nasze serca z grzechu, przygotowuje nas do tej służby.  Jan powiedział, że Jezus " będzie chrzcił was Duchem Świętym i ogniem" ( Mat.3,11) . "Bóg nasz jest ogniem trawiacym" ,(Hebr.12,29). Duch Święty oczyści życie wszystkich, którzy mu się oddają; zniszczy ich grzechy.
   Następnie Duch Święty wyposaża ich swoimi darami. Jego dary są "szczególnym Bozym wyposażeniem, danym w czasie chrztu Duchem,w tym celu, aby umożliwić wierzącym służenie Kościołowi oraz tym, którzy jeszcze nie zaakceptowali Jezusa Chrystusa ". Chrzest Ducha Świętego dał wczesnemu Kościołowi moc do niesienia świadectwa ( Dz. 1,5.8) i jedynie taki sam chrzest uzdolni Kościół do zakończenia misji głoszenia Ewangelii wiecznej o Królestwie ( Mat.24,14; Ap.14,6).

Symbol wejścia do Kościoła.

Jako znak osobistej odnowy czy nowonarodzenia (  Jan.3,3.5) chrzest oznacza też wejście człowieka do duchowego królestwa Chrystusa. Z uwagi na fakt połączenia wierzącego z Chrystusem, chrzest zawsze funkcjonuje jako drzwi do zboru. Przez chrzest Pan dodaje nowych wyznawców do Jego" ciała" , Kościoła ( Dz. 2,41.47; l Kor. 12,13). Wtedy stają się członkami  Bożej rodziny.
   
         Warunki chrztu
 
     Stosunki panujące pomiędzy Chrystusem a Jego Kościołem, Pismo Święte przyrównuje do małżeństwa. W małżeństwie obie strony powinny znać swoje obowiązki i odpowiedzialność. Pragnący chrztu muszą w swoim życiu objawić wiarę, nawrócenie i jego owoce oraz zrozumienie znaczenia chrztu i wynikający stąd duchowy związek.

       Wiara.

Jedynym sposobem wybawienie od Grzechu jest wiara w pojednawczą ofiarę Jezusa ,ofiara Jezusa jako warunek poprzedzający chrzest. Jezus powiedział: " Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony" .( Mar. 16,16 ) . W kościele apostolskim ochrzczeni byli tylko ci ,którzy wierzyli (Dz. 8,12.36.37; 18,8 ).
       Dlatego, że "wiara jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe" (Rzym.10, 17), pouczenie stanowi istotną część przygotowania do chrztu. Wielkie zlecenie Chrystusa potwierdza ważność nauczania:" Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego ,co wam przekazałem" (Mat.28,19.20).  Uczniostwo wymaga solidnego nauczania.

    Upamiętanie.

Upamietajcie się wołał Piotr "i niechaj każdy z was da się ochrzcić" (Dz.(2,38). Nauczanie Słowa Bożego nie tylko wzbudza wiarę, ale prowadzi do upamiętania i nawrócenia. Reagując na Boży zew, ludzie widzą swoją straconą pozycję, wyznają swoje grzechy, poddają się Bogu, odwracają się od grzechów, przyjmują Chrystusowe pojednanie i poświęcają się nowemu życiu z Nim.
     Bez nawrócenia nie można wejść w osobistą społeczność z Jezusem Chrystusem.
     Tylko przez upamiętanie się można umrzeć dla grzechu, a to doświadczenie jest warunkiem poprzedzającym chrzest.

   Owoce upamiętania

Kandydaci do chrztu muszą wyznać swą wiarę i okazać skruchę. Lecz jeśli nie wydadzą owocu godnego upamiętania (Mat,3.8) nie spełnią biblijnych wymagań stawianych kandydatom do chrztu. Ich życie powinno cechować poświęcenie się prawdzie, takiej, jaka jest w Jezusie,ich miłość winna wyrażać się posłuszeństwem wobec  Jego przykazań.
     W trakcie przygotowywania do chrztu powinni odrzucić błędne wierzenia i praktyki. Owoc Ducha, jaki pojawi się w ich życiu, ukaże, że Pan mieszka w nich,a oni w Nim (Jan 15,1-8). Jeżeli nie udowodnią swojej społeczności z Chrystusem, to nie są jeszcze gotowi do przyłączenia się do Kościoła.( Rodziny Bożej - Ciała Chrystusa).

Egzaminowanie kandydatów.

   " Kiedy ktoś zgłasza swoje pragnienie przyjęcia członkostwa zboru,mamy zwrócić uwagę na owoce jego życia, ale on sam musi ponieść odpowiedzialność za pobudki, które go skłoniły do podjęcia takiej decyzji.
Niektórzy zostali pogrzebani w wodach chrztu, chociaż byli żywi. "Ja" nie umarło. Ci ludzie nie otrzymali nowego życia w Chrystusie. Ci którzy w taki sposób połączyli się z Kościołem, wnieśli ze sobą ziarna słabości i odstępstwa. Ich " nieuświęcony" wpływ dezorientuje tych wewnątrz i na zewnątrz zboru oraz niszczy ich świadectwo.

    Czy należy chrzcić niemowlęta i małe dzieci.

 Chrzest wprowadza tych, którzy uwierzyli, do Kościoła w oparciu o nowonarodzenie. Ich nawrócenie kwalifikuje ich do chrztu i członkostwa zboru.
      Przyłączenie następuje w wyniku "ponownego narodzenia" a nie " niemowlęcego narodzenia". Dlatego też czytamy, że gdy wierzący byli ochrzczeni, to " to byli to " mężczyźni jak i niewiasty" ( Dz.8,12.13; 29-38; 9,17.18; l Kor.1,4). Karl Barth przyznaje, że " nigdzie w Nowym Testamencie nie ma przyzwolenia, ani polecenia odnośnie chrztu niemowląt" . G. R. Beasleyt- Murray wyznał: " Osobiście nie jestem w stanie odnaleźć chrztu niemowląt w praktykach Kościoła Nowego Testamentu".
    Dlatego , że niemowlęta i dzieci nie mogą doświadczyć nawrócenia,nie mogą być ochrzczeni. Czy to oznacza, że zostały one wyłączone ze społeczności nowego przymierza? Oczywiście że nie! Jezus nie wyłączył ich że swego królestwa łaski. " Zostawcie dzieci w spokoju i nie zabraniajcie im przychodzić do mnie; albowiem do takich należy Królestwo Niebios. I włożył na nie ręce"
(Mat. 19,14.15). Wierzący rodzice spełniają istotną rolę w prowadzeniu swoich dzieci do społeczności z Chrystusem, która w końcu doprowadzi je do chrztu.
     Pozytywny stosunek Jezusa do matek, które przyprowadzały swoje dzieci do Niego, aby je błogosławił, doprowadził do zwyczaju błogoslawienia dzieci,by przedłużyć je i poświęcić Bogu.

    W jakim  wieku dana osoba jest gotowa do chrztu?

 Ochrzczone mogą być te osoby, które:
1) mają odpowiedni wiek, by mogły zrozumieć znaczenie chrztu,
2) oddały się Chrystusowi i są nawrócone,
3) rozumieją podstawowe zasady chrześcijaństwa,
4) pojmują znaczenie członkostwa zboru.
     Dana osoba tylko wtedy naraża na niebezpieczeństwo swoje zbawienie, kiedy dorosła do wieku, gdy sama odpowiada za siebie,a jednak odróżnia, odrzuca wpływ Ducha Świętego. Każdy indywidualnie jest gotowy do podjęcia takiej decyzji, więc nie wyznaczamy jakiegoś minimum wiekowego dla kandydatów do chrztu.
     Kiedy rodzice pozwalają swe  mu dziecku na chrzest we wczesnej młodości, to muszą przyjąć na siebie odpowiedzialność za ich dalszy duchowy wzrost i rozwój charakteru.
  
    Owoc chrztu  

Widocznym owocem, jaki przynosi chrzest, jest życie prowadzone dla Chrystusa. Cele i aspiracje koncentrują się na  Chrystusie, a nie na samym sobie. " A tak, jeśliście wzbudzeni z Chrystusem, tego co w górze szukajcie, gdzie siedzi Chrystus po prawicy Bożej; o tym co w górze, myślcie, nie o tym, co na ziemi".(Kol.3,1.2).  Chrzest nie jest najwyższym celem chrześcijańskich osiągnięć.  W miarę duchowego wzrostu zdobywamy chrześcijańskie łaski, które mamy wykorzystać w służbie dla  innych w oparciu o Boży plan pomnażania: " Łaska i pokój niech się wam rozmnożą przez poznanie Boga i Pana naszego Jezusa Chrystusa" (II Piotra 1,2). Gdy pozostajemy wierni naszemu ślubowaniu złożonemu przy chrzcie, Ojciec,  Syn i Duch Święty, w których imieniu zostaliśmy ochrzczeni, gwarantują nam dostęp do boskiej  mocy w każdej potrzebie życiowej, w jakiej znajdziemy się po chrzcie. Te trzy Najpotężniejsze Istoty Boskie pozwalają nam używać swojej mocy, która jest wszechpotężna aby utrzymać cały wszechświat w porządku jaki im ustanowił oraz utrzymać życie wszędzie tam gdzie zostało przez Nich stworzone, Tylko wierzmy, że możemy urzyć tej mocy ku chwale Boga naszego i pożytkowi ludzi,
  Drugim owocem jest życie prowadzone dla Chrystusowego Kościoła. Już dłużej nie jesteśmy wyizolowanymi jednostkami; staliśmy się członkami Kościoła Chrystusa.  Jako żywe kamienie tworzymy Świątynię Bożą  (I Piotra 2,2-5). Utrzymujemy szczególny stosunek z Chrystusem, głową Kościoła, od którego codziennie odbieramy łaski dla wzrostu i rozwoju w miłości (Efez.4,16). Uczestnicy przymierza przyjmują na siebie odpowiedzialność za nowo ochrzczonych, których przyjmują do społeczności (I Kor. 12,12- 26). Dla ich własnego dobra, jak też dobra zboru, ci nowi wyznawcy winni być zaangażowani w nabożeństwa, modlitwy, i pełną miłości służbę (Ef.4,12).
    W końcu owocem jest życie prowadzone w świecie i dla świata. Prawdą jest ,że my którzy zostaliśmy ochrzczeni, swoje obywatelstwo mamy w niebie (Filip.3,20).  Ale zostaliśmy wywołani ze świata w tym celu, by przygotowani jako część ciała Chrystusowego, powrócić do świata, jako słudzy, biorący udział w zbawczej misji Chrystusa.  Prawdziwi uczniowie nie wycofają się ze świata, by zamknąć się w życiu zborowym; zostaliśmy zrodzeni do Królestwa Chrystusa jako misjonarze
  Wierność naszemu przyrzeczeniu złożonemu przy chrzcie zawiera w sobie prowadzenie innych do królestwa łaski.
    Dzisiaj Bóg z utęsknieniem czeka, byśmy weszli w obfite życie, które tak łaskawie nam przygotował. " A czemu teraz zwlekasz? Wstań, daj się ochrzcić i obmyj grzechy swoje, wezwawszy imienia Jego ( Jezusa)" (Dz. 22,16).
      Wszystkim, którzy doczytali do końca niech Bóg błogosławi i pokaże drogę prostą do naszego Zbawiciela, który tak się dla nas poświęcił z miłości do nas. Dziękuję Panie za opiekę i wlanie w moje serce wytrwałość i wiarę coraz silniejszą w miarę jak Cię poznaję coraz lepiej i ile Ci zawdzięczam. poznając Ciebie Panie nie można Cię nie pokochać całym sercem i z radością Tobie służyć głosząc dobrą nowinę tym, którzy jej nie znają a chcą słuchać
                          

                                                                               Amen.

,

     



piątek, 10 lutego 2017

Czym jest Kościół

    Kościół jest chrześcijańską społecznością zorganizowaną dla tworzących ją członków, aby każdy członek mógł cieszyć się wsparciem wszelkich łask i talentów innych członków i działaniem Boga na nie, według ich poszczególnych darów i zdolności. Kościół jest zjednoczony świętymi więzami wspólnoty po to, aby każdy członek mógł odnieść korzyści z wpływu innych.
      Chrześcijańskie zasady i łaski całej społeczności wierzących mają nabrać siły i potęgi w harmonijnym działaniu. Każdy wierzący ma odnieść korzyści i być udoskonalony przez oczyszczający i przekształcający wpływ różnych zdolności innych członków aby rzeczy,których pozbawiony jest jeden w innych mogły być okazane obficiej.
      Wszyscy członkowie mają zbliżyć się do siebie, aby kościół mógł stać się widowiskiem dla świata, aniołów i ludzi.
      Przymierze porozumienia w członkostwo Kościoła stanowi, aby każdy członek kroczył śladami Chrystusa, aby wszyscy wzięli Jego jarzmo i uczyli się od tego, który jest cichy i pokornego serca. Czyniąc tak ,drogi Zbawiciel mówi: " Znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię mojej lekkie".( Mat.11,29.30).,
      Ten, który jest słaby i nie doświadczony, chociaż jest słaby, może być wzmocniony  przez bardziej ożywionych nadzieją i przez tych, którzy mają lśnić w budowli. Jest istotnym członkiem zorganizowanego ciała,połączonym z Chrystusem - żywą głową kościoła i przez Chrystusa ściśle związanym z wszelkimi zaletami Jego charakteru tak, że Zbawiciel nie wstydzić się nazywać go bratem.
      Dlaczego wierzący zorganizowani są w kościół? Ponieważ Chrystus chce pomnożyć ich użyteczność w świecie i wzmocnić ich osobisty wpływ dla dobra. W kościele ma być utrzymana dyscyplina, która strzeże praw wszystkich i wzmacnia poczucie wzajemnej zależności.
      Bóg nigdy nie zaplanował, aby umysł i osąd jednego człowieka był mocą kontrolującą. Nigdy nie zaplanował aby jeden człowiek rządził, planował i obmyślał bez uważnego i pełnego modlitwy namysłu całego ciała, aby wszyscy mogli poruszać się w zdrowy, gruntowny, harmonijny sposób.
      Wierzący mają świecić jako światła w świecie. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Kościół oddalony i odrębny od świata, w ocenie nieba jest najwspanialszym obiektem na całej ziemi. Członkowie zobowiązani są pod słowem honoru być oddzielonymi od świata, poświęcając swoją służbę dla jednego Pana, Jezusa Chrystusa. Mają objawiać, że wybrali Chrystusa jako swego przywodce. Kościół ma być tym, czym Bóg zaplanował aby był, reprezentantem Bożej rodziny w innym świecie.
        Wybrani, którzy stoją i borykają się z burzą sprzeciwu ze strony świata i podnoszą zdeptane przykazania Boże, by wynieść je jako święte i godne czci są rzeczywiście światłością świata.
       Mówię wam moi bracia,Pan ma zorganizowane ciało, przez które będzie działał.  Może być wśród nich więcej niż dwudziestu Judaszy, może być porywczy Piotr, który w sytuacjach próby zaprze się swego Pana. Mogą być także takie osoby jak Jan, którego Jezus miłował, ale który mógł mieć zapał niszczyć życie ludzi przez ściągnięcie ognia z nieba, aby pomścić zniewagi wobec Chrystusa i prawdy. Wielki Nauczyciel stara się jednak udzielić lekcji, pouczenia, aby naprawić to istniejące zło. To samo czyni On dzisiaj wobec Swojego kościoła.Wskazuje nam zagrożenia. Przedstawia nam poselstwo do Laodycei.
     Pokazuje nam, że wszelkie samolubstwo, wszelka duma, wszelkie wychwalanie samego siebie, wszelka niewiara i uprzedzenie, które prowadzą do odparcia prawdy i odwracają od prawdziwego światła, są niebezpieczne i o ile nie będzie wzbudzony żal ( z powodu tych grzechów) ci, którzy pielęgnują te rzeczy, będą pozostawieni w ciemności,tak jak naród Żydowski. Niech każda dusza stara się obecnie spełnić modlitwę Chrystusa. Niech każda dusz powtarza tę modlitwę w umyśle, w prośbach, w napomnieniach, aby wszyscy mogli być jedno, jak Chrystus jest jedno z Ojcem, i aby pracowali w tym celu .
     Zamiast obracać narzędzia walki wewnątrz naszych własnych szeregów, niech zostaną one obrócone przeciwko wrogom Boga i prawdy.( Jan,17,11.17-26).
      Chrystus modlił się także o nas i o tych, którzy będą po nas i uwierzą w Chrystusa przez słowa Jego uczniów, aż do końca świata. Jezus miał wkrótce oddać swoje życie, aby żywot i nieśmiertelność na jaśnie wywieść. Chrystus wśród swoich cierpień, będąc codziennie odrzucanym przez ludzi i to nie kiedyś tam ale teraz, patrzy przez dwa tysiące lat na swój kościół, który istnieje i będzie istniał w ostatnich dniach, przed zakończeniem historii tej ziemi.
      Pan ma swój kościół poprzez wszystkie zmieniające się sceny czasu aż do obecnego okresu. Biblia przedstawia nam wzorcowy kościół. Mają oni być w jedności nawzajem ze sobą i z Bogiem
      Gdy wierzący złączeni są z Chrystusem, żywym krzewem winnym, skutek tego jest taki, że są jedno z Chrystusem, pełni współczucia, czułości i miłości.
      Jest na złej ścieżce ten, kto wydaje wyrok na kościół posługując się swoją ludzką. miarą. Można o tej osobie wiedzieć że Bóg jej nie prowadzi
     Jeśli widzisz coś złego,nie narzekaj tylko staraj się prostować, zapobiegać tłumaczyć. Ty masz budować a nie burzyć. Mając to na względzie polećmy się Panu na resztę dnia dziękując Mu  za każdą chwilę z Nim przeżytą.
                               
                                                             Amen.

poniedziałek, 6 lutego 2017

Opatrzność

Słowo opatrzność ma wspólną etymologie z providere, które znaczy przewidywać. Mimo, że wyrażenie to nie jest słowem biblijnym, to koncepcja opatrzności znajduje się w centrum Pisma Świętego i odnosi się do objawienia związanego z Bożym rządzenie światem i wszechświatem. Użyte tu słowo staje się tym samym synonimem Bożych rządów.
    Opatrzność obejmuje różne działania Boga, które wiążą się z przebiegiem historii ludzkości i predestynacji.
    W myśleniu biblijnym znajomość przyszłości, predystynacja i stworzenie są koniecznymi warunkami Bożego rządzenia historią ludzkości i historią wszechświata.
    Paweł w Rz.8.28-30." A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani.
    Bo tych, których przedtem znał, przeznaczył właśnie, aby się stali podobnymi do obrazu Syna jego, a On żeby był pierworodnym pośród wielu braci:
    A których przeznaczył, tych i powołał, a których powołał tych i usprawiedliwił, a których usprawiedliwił tych i uwielbiał"; odróżnia opatrzność od znajomości przyszłości i predestynacji
    Tekst biblijny odnosi się do Bożej opatrzności w kontekście zaistnienia i pochodzenia grzechu w niebie,oraz jego rozprzestrzenienia na ziemi wraz z historycznym upadkiem Adama i Ewy (Hiob 1,6-12; Iż. 14.12-15; Ap.12,4.7.8.) ,(Rz.3,1-7)
   Opatrzność rozumiana jako Boskie rządy zajmuje się realizacją wiecznego Boskiego planu  zbawienia, pomimo ograniczeń właściwych ludzkiej naturze i historii.
Opatrzność w zrozumieniu biblijnym przynależy zasadniczo do zbawczej działalności Boga. Według Pisma Świętego zbawienie nie jest wynikiem jednorazowej Bożej działalności,uwidaczniają cej się w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa.
   Śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa są fundamentem wszystkich innych boskich zbawczych czynów, same nie mogą jednak dokonać Bożego planu zbawienia (predestynacji). Boża opatrzność w całej swojej złożoności odgrywa zasadniczą rolę w zbawieniu wszechświata i rodzaju ludzkiego (Kol.1,20)
    Wierzący w tym i teolodzy, powinni zrozumieć biblijną naukę o sposobie Bożego zarządzania historią.
Mówiąc najogólniej, Bóg zarządza historią historyczne. To znaczy, że Bóg nie zarządza przez wieczne dekrety, które określają bieg historii ludzkości. Wręcz przeciwnie, biblijny obraz Bożej opatrzności ukazuje Boga jako tego, który wykonuje swoje plany w obrębie ograniczeń i zawiłości ludzkiej historii.
Powinniśmy wziąć pod uwagę dwa główne typy działania Bożej opatrzności:
            1) Pośredni
            2) Bezpośredni

  Pośrednie działanie opatrzności Bożej
----------------------_---------------------------------------
Jak ukazuje Pismo Święte - Boży pośredni sposób działania opatrzności obejmuje następujące wzorce:
  1 Na mocy Bożej decyzji grzech może podążać swoim naturalnym torem w ogólnym biegu historii ludzkości (Rodzaju.3.8-15), może być podstawą wielu innych konkretnych sytuacji (Ps.81,12-13; Mat,19,8; Dz.14,16; Rz. 1,24.26.28).
   2  W każdej danej sytuacji Bóg konkretnie ogranicza faktyczny zasięg zła.(Hiob.1,12;PS.124,1-3; 1Kor.10,13;Dz.17,26).
   3  Bóg potrafi wykorzystać sytuacje spowodowane przez złe czyny człowieka i doprowadzić je do Swojego zbawiennego celu.
(Rodz.50,20;Dz.2,36).
    4 Czasami Bóg interweniuje, żeby powstrzymać ludzi od popełnienia grzechu (Rodz.20,6; PS.19,14). W języku teologicznym te wzory działania Bożej opatrzności według Jego woli znane są jako:
    1, pobłażliwość.
    2, ograniczanie
    3, ukierunkowywanie
    4, zapobieganie
  Według Pisma Świętego Bóg nie kontroluje ludzkiej historii w ten sposób, że chce i czyni  wszystko co się dzieje.
Bóg jest raczej osobiście zaangażowany w naprowadzanie historii ludzkości do celu, który sam wytyczył (predestynował):
"Aby połączyć w jedną całość wszystko,i to co na niebiosach i to co jest na ziemi w Nim".( Ef.1,10). Ponieważ Bóg dał ludziom wolną wolę - prawo wolności i samostanowienia, więc nie kontroluje ani nie przymusza ludzi a tym bardziej nie czyni tego wobec całej historii. Ponieważ przymus nie idzie w parze nie tylko z wolnością ale też i z miłością. Przez swoje zaangażowanie w historię ludzkości Bóg dokonuje zbawienia na różnych płaszczyznach; indywidualnej społecznej i kosmicznej. Wyniki nie są określone z góry mimo to nie jesteśmy pozostawieni w niepewności co do przyszłego wyniku zakończenia historii.
     Boża znajomość przyszłości jest fundamentem pewności tego co nastanie. Jednak nie eliminuje pracy, ryzyka, zaangażowania a nawet cierpienia jako elementów Bożej opatrzności. Przyszłość nie jest dokonana w Bożej znajomości przyszłości, jest ona tylko przewidywana. Bez biblijnej nauki o realności Bożej wiedzy o przyszłości, zarówno Bóg jak i wierzący ludzie żyli by w niepewności tego co ma nastąpić.
    Z drugiej zaś strony treść prawdziwej i pewnej Bożej znajomości przyszłości staje się rzeczywistością dzięki osobistemu zaangażowaniu się Boga i prowadzeniu przez Niego historii ludzkości (Jan 1,17).
    Według Pisma Świętego Bóg kieruje historią ludzkości osobiście niejako od wewnątrz, uwzględniając złożoność ludzkich rzeczywistości, a nie z nieba za pomocą wiecznych i przemożnych dekretów.
   

        Bezpośrednie działanie opatrzności Bożej.
        -----------------------------------------------------------------
 Pismo Święte jasno ukazuje bezpośrednie działanie Bożej opatrzności przez Boży wybór zamieszkania pośród Swojego ludu, życia z ludźmi i w nich (Wj.3,1-14;25,8;40,34-38). Wcielenie jest wyraźnie przedstawione jako kontynuacja Bożego , bezpośredniego wzoru opatrznosciowego prowadzenia historii ludzkości (Jan1,14). Po Wniebowstąpieniu Chrystusa ten wzór boskiej opatrzności i działania jest kontynuowane przez przedstawiciela Chrystusa, tj. Ducha Świętego. Bezpośrednia ingerencja Boga w prowadzenie historii ludzkości obejmuje także objawienie Jego woli przez proroków, czynienie cudów i misję Kościoła. Wreszcie bezpośrednie Boże działania opatrznościowe zawierają Jego czyny i gniew (lz. 28,21) zarówno w historii ludzkości, jak i w eschatologicznym wymiarze oczyszczenia wszechświata z grzechu.
      Bóg posługuje się wieloma pośrednimi i  bezpośrednimi działaniami o których my nie mamy pojęcia. Dynamiczne przewodnictwo Bożej opatrzności jest procesem wychowawczym, którego treścią jest objawienie woli Bożej w Jego Słowie. Nauczycielem jest Jezus Chrystus przez Ducha Świętego, a uczniami są wszyscy ludzie. Celem tego procesu jest przemiana umysłów wolnych istot ludzkich przez umożliwienie im zrozumienia i podjęcia wolnej decyzji w wyborze objawionej
 woli Boga.Tym sposobem wierzący są" myśli Chrystusowej". (1Kor.2,16;por. Fil. 2,5; 1P 4,1; 2P 1,4).
     Kiedy ta przemiana angażuje bezpośrednio boskie usprawiedliwienie i uswiecenie, wtedy historiia ludzkości rozwija się swobodnie, zgodnie z wolą Bożą. W takiej sytuacji rozumna osoba wierząca, która świadomie poddała się woli Bożej, nie musi być więcej kontrolowana. Kiedy wspólnota uczniów ( Izrael w Starym Testamencie i Kościół w Nowym Testamencie) zostaje ukształtowana,staje się narzędziem działającym w tym samym procesie, który powołał ją do istnienia. Osiągnięcie tego celu jest misją Kościoła i powodem jego istnienia jako wspólnoty.
     Osiągnięcie Bożego celu wymaga jeszcze czegoś więcej niż działań centralnych, uniwersalnych, perswazyjno- edukacyjnych, bezpośrednich i pośrednich. Obejmuje ono także osądzanie i końcową manifestacje Bożego gniewu. Dla Boga miłości i łaski (Iz.28,21) sądzenie jest niezwykłym działaniem, ale pomimo to  jest ono integralną częścią Bożych rządów, tylko wobec tych , którzy świadomie i z własnej woli odrzucają Boży plan dla życia i historii ludzkości. Końcowym osiągnięciem Bożego celu będzie wtedy " wytracenie tych , którzy niszczą ziemię"  (Ap.11,18).
     Działanie to nie jest aktem kontroli, ale tylko karą za zniszczenia spowodowane przez tych, którzy umyślnie odrzucali Boże prawo i zapewnienie zbawienia w Jezusie Chrystusie. Ta kara obejmuje także zniszczenie sprawcy grzechu ( Mal. 4,1; Ap.20,10), co jest konieczne dla  stworzenia " nowego nieba i nowej ziemi"( Ap. 21,1), i ostatecznego wykorzenienia  zła  ze wszechświata ( Na.1,9).
    Przez historie i proroctwa Pismo Święte prezentuje szczegółową refleksję nad różnymi sposobami, dzięki którym Bóg był, jest i będzie zaangażowany w dzieła opatrznościowo- zbawcze, osobiście prowadząc każdego szczerego i wrażliwego człowieka do osiągnięcia obecnego i przyszłego zbawienia w Jezusie Chrystusie.
    " Księgi, które omawiają dzieje ludzkości, rozwój narodów, powstania i upadki imperiów, przypisują je ludzkiej woli. Wydarzenia w dziejach świata wydają się być w dużym stopniu uzależnione od potęgi i ambicji człowieka. W Słowie Bożym, natomiast odsłonięto prawdę i widzimy jasno, że poza i ponad sprawami i namiętnościami ludzkimi stoi Nieskończenie Miłosierny, który cierpliwie, w milczeniu przeprowadza swoją wolę. Biblia odkrywa prawdziwą filozofię historii".
    Pragnę podkreślić, że czytając i studiując Biblię pod kontem Bożego planu zbawienia ludzkości szybciej zrozumiemy sens naszego życia pod kontrolą Bożej woli a także co uczynił dla nas nasz Zbawiciel. Oraz jak możemy Mu w pełni zaufać i poddać się prowadzeniu przez Ducha Świętego, cała Biblia od początku do końca ,do ostatniej literki mówi o planie zbawienia. Och!  Ileż razy nasz Pan i Bóg musiał przebaczać, naprawiać, przystosować do nowych warunków to co myśmy ludzie zepsuli, zniszczyli lub zlekcewazyli w Bożych zamysłach. To ciągłe przebaczanie, prostowanie dróg, prostowanie myślenia, upominanie, a przede wszystkim wielka cierpliwość i wyrozumiałość naszego Pana. Daje nam nadzieję a raczej pewność, że nas nie opuści i nie zaniecha pracy nad nami abyśmy stali się tacy jak nas widzi nasz Pan czyli czystymi i przystosowanymi z charakterem do życia wiecznego w obecności Bożej przez całe wieki.
     Nasza nadzieja jest w Panu Bogu naszym.  " Jeżeli czuwasz, czekasz na drugie przyjście Jezusa Chrystusa i modlisz się, Opatrzność i objawienie będą prowadziły cię przez wszystkie trudności, które napotkasz, i nie zawiedziesz się ani nie zostaniesz zniechęcony. Czas ukaże piękno i wspaniałość niebiańskiego planu. Ludzkiemu rozumowi trudno jest pojąć, że Bóg w swojej opatrzności działa dla dobra świata, posługując się słabymi narzędziami.(  ludźmi) . Poznanie Boga wynikające z Jego opatrzności jest prawdziwa wiedzą. Ludzie posiadają dużo wiedzy, jednakże niewielu czyni coś,by dojrzeć,( kiedy jest taka potrzeba), zamysł niebiańskiej mądrości, zobaczyć bezgraniczność Bożego planu, objawiajacego Jego sprawiedliwości, dobroć i miłość, lub też by pozyskać serca ludzi, Jego plan  wydaje się im zbyt wspaniały, aby mogli go zaakceptować i w ten oto sposób przestają z niego korzystać. Opatrzność jest jednak nadal obecna w naszym świecie,działając wśród tych, którzy trzymają się prawdy. Ci rozpoznają ręce Boga.  Jednakże Jego Słowo nie będzie szanowane przez tych, którzy ufają swojej własnej mądrości."
       
           Panie! Czuwaj nad nami zawsze i wszędzie gdziekolwiek znajdziemy się w naszej drodze do twoich stóp. Pełni pragnienia abyś zamieszkał w nas już teraz ze swoim Duchem Swietym, prowadził nas zmieniając nasze charaktery, abyśmy mogli zrozumieć plan zbawienia i pojąć ogrom Twoich zasług włożonych osobiście w wykonanie tego planu, a w swojej nieograniczonej dobroci i miłości do nas, chcesz się z tymi zaslugami podzielić z nami, którzy uwierzyli i przyjęli Cię wiarą do swoich serc, chcąc z całym oddaniem pracować dla Ciebie Panie nasz , Zbawicielu i Królu. Wlej w nasze serca i chcenie i wykonanie wszystkiego co dla nas wyznaczyłeś. Z góry dziękuję za wysłuchanie naszej modlitwy.
           
                 Amen!

Refleksje Biblijne

DAR PROROCTWA

                                        DAR PROROCTWA          Zarówno w Starym jak i w Nowym Testamencie, prorocy odgrywali ważną ...