piątek, 7 lutego 2014

Nadgorliwość

          W każdy czwartek u nas w Łukowie odbywa się wykład z teologii  i chcę właśnie  podzielić się wrażeniami z wczoraj. Sam wykład był jak zwykle na wysokim poziomie ponieważ prowadzi go Adam Grześkowiak nasz pastor dr. teologii. Ale wczoraj zaszczycił nas swoją obecnością pastor z Kościoła Zielonoświątkowego a prawdopodobnie ciekawy był wykładu o Apokalipsie bo taki był temat. Oczywiście była dyskusja w miarę ożywiona ale nie to zwróciło moją szczególną uwagę. Po wykładzie zaczęliśmy rozbijać się na grupki i jeszcze dyskutowaliśmy. Ponieważ wykłady te są otwarte i przychodzą tam różni ludzie z poza naszego kościoła, dyskusje  na nowy temat wygłoszony przez prelegenta są potrzebne. Ale niektórzy członkowie naszego zboru tak gorliwie dyskutują i koniecznie chcą akceptacji wiadomości natychmiast nie zwracając uwagi na rozmówcę, jak to przyjmują i zdarza się, że zrażają nowych ludzi. Czasem temat jest bardzo nowy dla ludzi z poza kościoła i zawsze trzeba im dać czas aby przemyśleli a czasem sami jeszcze poczytali w Piśmie zanim zrozumią i przyswoją sobie nowe spojrzenie na dany temat, nie wolno ich poganiać i być natarczywym względem nich , bo choć głosimy prawdę biblijną nie możemy jej wciskać na siłę. Jak ktoś nie przyswoi i nie zrozumie to może się zrazić naszą natarczywością nie tylko do nas ale co gorsza do Boga,do którego chcemy ich doprowadzić. Bądźmy ostrożni w mowie i cały czas obserwujmy jak przyjmuje nasze słowa ten, do którego mówimy. 
         Nie są to błahe rzeczy jeśli mamy być użyteczni dla Pana to jest to obowiązek nauczyć się tak dyskutować żeby, nie obrażać niczyjej godności a raczej być balsamem na rany. Nasza wyrozumiałość na to, że ktoś może wiedzieć mniej albo wierzyć inaczej musi być z pokorą uznana i nie używajmy protekcjonalnego tonu bo to zraża słuchacza a Panu się nie podoba, Jezus był Synem Bożym wiedział o tym a zachowywał się tak skromnie i taktownie,że docenił i dowartościował każdego człowieka, z którym rozmawiał. Więc nie wynośmy się nad naszego Pana I Stwórcę a raczej weźmy z Niego wzór. A jeśli jesteśmy zbyt gorliwi i zapalczywi w głoszeniu Ewangelii to prośmy usilnie Pana aby nam zmienił naszą zapalczywość w łagodność i mądrość, przecież wierzę, że każdy z nas chce służyć Panu jak najlepiej.
      Najlepszą nauką jest poddać się stwórczej mocy Bożej aby zmieniła w nas to , co jest niedobre i co przeszkadza Bogu w dobrym użyciu nas do Jego służby na chwałę naszego Pana i na świadectwo,że jest, ,ze działa, że opiekuje się swoimi dziećmi i prowadzi nas swoimi drogami, których my nie znamy i sami do Królestwa Niebieskiego bez Jego prowadzenia nie trafimy. W nim, tylko w Nim jest nasza nadzieja, ponieważ to On jest Drogą, Prawdą i Życiem. Chwała Mu za to i dziękczynienie,że dzięki Niemu jesteśmy właśnie z Nim, oby na wieki. Trzymajmy sie w naszych wyborach jego ręki i nie puszczajmy choć nam będzie źle bo własnie wtedy jest nam najbardziej potrzebny , wtedy okazujmy Mu największą ufność z wiarą jakiej jeszcze nigdy nie czuliśmy a na pewno nam pomoże.
        Panie! Proszę uzdatnij nas do swojej służby, zmień nasze charaktery tak, abyśmy byli podatni na działanie Ducha Świętego w naszych sercach i umysłach, żebyśmy wyraźnie słyszeli Jego głos i umieli wykonywać to ,co nam podpowiada bez wahania i z radością, dziękując, za opiekę i prowadzenie. Dziękuję, że wysłuchałeś moją modlitwę . Niech będzie uwielbione Imię Twoje na niebie i na ziemi . Amen.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Refleksje Biblijne

DAR PROROCTWA

                                        DAR PROROCTWA          Zarówno w Starym jak i w Nowym Testamencie, prorocy odgrywali ważną ...